Problemy przedszkolaka – Gdy dziecko nie chce wstać

Problemy przedszkolaka – Gdy dziecko nie chce wstać

Przedszkole to trudny okres zarówno dla dziecka jak i rodzica, a i wstawanie nie należy do najłatwiejszych. Patrząc na zamknięte oczka i delikatny oddech naszego malucha ciężko jest nam zabrać się do porannej pobudki, tym bardziej spodziewając się nadchodzącego armagedonu. Krzyk, płacz, kopanie i zakrywanie głowy kołdrą – tak, każdy rodzic uwielbia poranne wstawanie do przedszkola… Dziecko nie chce wstać, ponieważ przyzwyczajone do tego, że może spać tyle ile potrzebuje i chce, czuje się zdenerwowane i rozdrażnione, a my rodzice, często potęgujemy tę złość pośpieszając malucha.

            Warto jednak podejść do sprawy trochę inaczej. Można uniknąć napadów płaczu i krzyku, dzięki kilku drobnym zmianom w naszym porannym i wieczornym grafiku.

1. 10 godzin to podstawa!

            Dziecko nie chce wstać głównie wtedy gdy jest niewyspane. Pamiętaj, żeby przedszkolak chodził spać o wyznaczonej, stałej porze. Staraj się ułożyć plan dzienny dla malucha – łatwiej się mu będzie dostosować kiedy coś jest powtarzane, przewidywalne. Dziecko w tym wieku powinno spać od 10 do nawet 13 godzin, ponieważ właśnie tyle potrzebuje by zdrowo rosnąć oraz mieć siłę i humor na cały dzień. Zbyt mała ilość snu może skutkować nie tylko rozdrażnieniem i płaczem, ale również złym samopoczuciem, brakiem chęci do zabawy czy nawet bólem głowy.

  2. Wieczorne przygotowania

            Dobrze jest już poprzedniego dnia razem z dzieckiem wybrać ubrania, buciki oraz to co zje rano na śniadanie. Dzięki tym kilku prostym sprawom zaoszczędzimy rano nasz czas podczas dyskusji na temat tego dlaczego sandały nie są odpowiednim obuwiem gdy śnieg po kostki, a śniadanie możemy przygotować jeszcze zanim nasz przedszkolak otworzy oczy. Oczywiście nie ma gwarancji, że po porannej pobudce jego upodobania nie ulegną zmianie, jednak warto mieć nadzieję!

3. Lekka kolacja, wspaniałe śniadanie

            Unoszący się zapach pieczonych, warzywnych babeczek lub budyniu czekoladowego, do tego kilka plasterków pomarańczy czy jabłka… Aż chce się wstawać! Kogo z nas nie wyciągnie z łóżka pysznie przygotowane śniadanko? Musi być zdrowo, pożywnie i kolorowo. Nie trzeba spędzać kilku godzin w kuchni, ponieważ wymieszanie kilku składników oraz upieczenie ich nie zajmie więcej niż pół godzinki, a przecież w czasie pieczenia możemy już budzić malucha i pomagać mu się ubrać. A smakowite zapachy pobudzą zmysły… i apetyt.

4. Wspólna pobudka? To zły pomysł

            Budząc się z najwcześniejszym budzikiem, wyłączasz go z myślą, że wstaniesz razem z dzieckiem. Następnie podnosząc się budzisz malca który przekręca się z boku na bok i ani myśli żeby wstać. Szykujesz się najszybciej jak się da, co jakiś czas zaglądając do pokoju i próbując dobudzić śpiocha. Kończycie na tym, że kiedy czas już wyjść ty jesteś gotowy/a, a maluch radośnie w piżamie wcina śniadanko. I nie – to nie jego wina, że nie wstał, że zaspał, że nie zdążył. Przedszkolak nie jest jeszcze odpowiedzialną osobą, nie ma poczucia czasu. Dlatego najlepszym sposobem na bezstresowy poranek jest żeby wstać jeszcze przed dzieckiem. Uszykuj się, zrób śniadanie i wtedy na spokojnie obudź malucha i pomóż mu się uszykować.

5. Głośno i wesoło!

            Wstając przed dzieckiem staramy się być jak najciszej by mogło jeszcze chwilę pospać. Bezszelestnie wychodzimy z łóżka i w ciemności przemykamy do kuchni. Tam robimy śniadanie i równie cichutko wracamy do pokoiku malucha. Dziecko nie chce wstać, ponieważ wydaje się mu, że nadal jest noc gdy wkoło jest cicho i ciemno. Zapal światło, które nie będzie raziło dziecka, włącz muzykę, krzątaj się po kuchni. Śpiewaj i tańcz! Nie ma lepszej pobudki, niż ta pełna śmiechu, muzyki i porannych przytulasów!

            Powodem tego, że dziecko nie chce wstać może być kilka. Jeżeli maluch kładzie się zbyt późno, rano jest niewyspany i brak mu chęci zarówno do samego wstania jak i do późniejszej zabawy. Przedszkolak może mieć problemy z pobudką również przez zbyt obfity posiłek przed snem lub złym trybem porannych czynności. Warto również zwrócić uwagę czy trudność podczas pobudki nie powoduje stresująca sytuacja w przedszkolu o której trzeba z dzieckiem porozmawiać. Zanim jednak wyciągniemy pochopne wnioski spróbujmy zmienić nasze nastawienie i zrozumieć nasze dziecko, dla którego sytuacja również nie jest łatwa.

Sprawdź nasz wpis zawierający ważne aspekty na które warto zwrócić uwagę przy wyborze przedszkola: https://www.erodzic.pl/przygotowac-dziecko-przedszkola/

 

 

Agnieszka Wilkosz            

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *